Trochę tak, ale z drugiej strony trzeba docenić, że dotrzymali słowa, bo warunki rynkowe mocno niesprzyjające:
- spadek zamówień z niemieckiego przemysłu,
- stabilizacja popytu na rynku krajowym (w czerwcu i lipcu nawet spadki),
- rosnące ceny energii
- opieszałość rządu w kwestii rekompensat za prąd.
Co najmniej 2 z 4 ww. stanowią silną podstawę, by ograniczyć poziom dywidendy. Rynek to widzi, choć mimo tego wycena wydaje się nadal skandalicznie niska.
Jako akcjonariusz mam nadzieję, że uda im się popracować nad efektywnością energetyczną i liczę, że nie będą się pakować w HCz - chyba, że dostaną to za mniej niż 50 mln PLN. Dlaczego?