No dość optymistyczne podejście. W mojej opinii dywidenda to ostatnie co póki co "broni" Creepy przed dalszą wędrówką na południe. Blisko 10% to naprawdę kuszące. Być może lekko się wybije przed dywidendą. Jako akcjonariusz zastanawiam się co będzie się działo z kursem po wypłacie dywidendy...i widzę to czarno. Jak dywidendy pójdą na konta, to tutaj może lecieć dalej. Niestety.