Bazując na obserwacjach historycznych (za ostatnie 6 lat), to nic.
W poprzednich latach, nawet gdy zarząd otrzymywał wysokie premie na zakup akcji, kurs raczej spadał niż rósł.
Historia często się powtarza, ale raczej należałoby się skupić na najbliższych perspektywach rozwoju firmy.
O dalszych nie ma co myśleć, bo Trampek jedną decyzją może, w kilka minut, obrócić w perzynę najlepiej zapowiadające się biznesy.