Przecież wlasciciele chcą miec pieniądze ze sprzedaży tej nieruchomości na swoich kontach a nie kontach spółki!
Od „rozwoju” to maja gotówkę z zysku za zeszły rok i linie kredytowe w bankach. A z gotówka na swoich kontach moga robić co chcą. Po co mieliby ja trzymać na kontach firmy w nadzieji aż pojawi się popyt w związku z odbudowa Ukrainy. Nie mieli takiej gotowki podczas hossy jaka miała miejsce w ostatnich dwóch latach i dali radę zarobić.
3 zł dywidendy na akcję to minimum jaki powinni wypłacić, nieruchomość dala wpływ wyższy. A jest jeszcze gotowka z zysków, której było 10mln na koniec września zeszłego roku.
Co Wy tacy ostrożni jesteście? 3zl za akcje, dobre zyski i kurs wraca na 10zl! Tam jego miejsce.
Jest jeszcze nieruchomość w Bydgoszczy. Spółki powinny się rozwijać z zysków i kredytów a nie wykorzystując nadzwyczajny przypływ gotówki, bo wtedy często tracą czujność i nie dość ostrożnie gospodarują taka gotowka.