Staram się szukać takich okazji. Portfel mam mniej więcej 50% mocnych spółek dywidendowych, 35% spółek value kupowanych po taniości (jsw, orlen, banki) i 15% spekulacji. Przed covidem kupowałem LVC za jakieś śmieszne 30 zł, a już wtedy była to bardzo mocna społka z ciekawą dywidendą. Teraz lata po 90-100 złotych. To kwestia czasu zanim ludzie przerzucą się na spółki typu Apator.