Dla mnie osobiście mogliby nie wypłacać dywidendy, tylko podać konkretny termin przejścia na rynek główny (wtedy sam wzrost kursu zrekompensuje nam 2-3 krotnie wypłacana dywidendę) ...
Czy nie macie wrażenia, że nasza mało płynna spółka ma ostatnio zaskakująco "duże" obroty w porównaniu do niektórych okresów, gdzie transakcje odbywały się raz na 3-4 dni ...
Pozdr.