O naiwni.
Myślicie, ze udział w takich konferencjach jest darmowy.
Za to się płaci, to jest jest jeden z elementów kampanii PR tak samo jak płatne artykuły promocyjne w prasie (często w formie wywiadów).
Nie sądziłem że jesteście takimi naiwniakami.
Zamiast patrzeć co mają na talerzu zerknijcie w raport finansowy, tam jest prawda o firmie (2 mln strat kwartalnie).