Ciężko to sobie wytłumaczyć , co Lopes? Nie da się zrozumieć. Przypomnij sobie pozytywistów z lekcji polskiego o ile je miałeś. Powiedz Lopes , czy wypisywanie tych banałów to twoja społeczna praca czy jednak Janek coś dla ciebie ma za to nurzanie się w błocie. A tak zwyczajnie , po ludzku, czy nie jest ci wstyd wypisywać te brednie tylko po to by przykryć i utopić wątki poruszające rzeczywiste fakty dotyczące satisa? Jak widzisz się w lustrze to nie masz ochoty napluć? A Janek wie ,że to budzi już tylko rozbawienie i podwaza wiarygodność spółki? Masz lopes brudne łapy , o sumieniu już nie wspomnę. Robotę masz lekką to fakt. Tylko ten smród.