Też bym chciał, żeby rosło i w końcu będzie ale nie wygłupiajmy się - nikt tu kursu nie dusi. Po prostu nikt tego teraz nie kupuje, nawet batonów nikt nie stawia. Kto miał kupić już kupił. I praktycznie każdy otwarcie deklaruje, że liczy na pompę teraz i sprzedaż na tydzień dwa przed premierą. Kiedyś tak było - pompa a po premierze, nawet dobrej, zwała. Więc teraz wszyscy co już kupili postanowili być sprytniejsi. Ale ci co jeszcze nie kupili też kombinują dwa kroki do przodu - po co mam kupować teraz, żeby mnie ubrali, poczekam z kupnem do premiery. No i wypadkową widać na kursie. To jest gra w cykora - kto pierwszy pęknie. Myślę, że jednak ruszy jeszcze we wrześniu