Wczorajszy komunikat prezesa to całkowita kapitulacja. To strzał z przyłożenia w głowę najwierniejszych wisielców spółki. Gdzieś tam jest jeszcze pewnie Ripley ostatni pasażer Fluida, ale już po za układem słonecznym.
Już nikt nie uwierzy w żadne brednie o biliardach dolarów w kontenerze po łajnie od Indian