Mam płacone od tego ile dupków uda mi się ugotować we własnym sosie.
To działa bardzo prosto. Im więcej ostrzegam tym większa ilość dupków mających te akcje
zamiast się tego natychmiast pozbyć, to wchodzi ze mną w różne polemiki i jak się już wreszcie
przekonają, że mam rację to jest już za późno bo ich straty są ogromne. Modlą się więc ale ponieważ to nie przynosi ulgi, szukają kogoś aby wyładować na nim złość i swoją głupotę tak jakbym to ja był winien, że te akcje spadają. W taki sposób powstają bankruci. To ja wtedy liczę tych głąbów i idę po wypłatę.
Chodzik Księżycowy