A jest może jakiś akcjonariusz z Katowic lub Sosnowca, czy okolicy, żeby podjechać i na miejscu się wywiedzieć?
Nie wierzę, że w tę spółkę inwestowali tylko ludzie z odległych od Śląska rejonów kraju.
Ze Śląska też na pewno ktoś jest, więc może sprawdzicie na miejscu?
Skoro jest nowy prezes to spółka musi działać, a skoro tak to jako akcjonariusze mamy prawo do udziału w zysku spółki.
Ruszcie się trochę!!!