Tak jak wspominałem, kręcą jak mogą:
-
Już nawet nie chce mi się wyliczać tych jak to ładnie ująłeś "niedopowiedzeń" ja bym to określił bardziej dosadnie.
Nawet gdybyś prześledził wszystkie raporty i dokumenty to i tak nie doszedłbyś o co chodziło nowemu prezesowi w wywiadzie.
Albo nie potrafią się komunikować albo są mistrzami szyfrogramów i w "wywiadzie" to powinni pracować. Taka ulepszona ENIGMA