Zeby byc w pelni uczciwym nalezy dodać , że duza w tym zasluga samej spolki, która jeszcze do 2012, 2013 roku chwaliła się byle pierdołą i snuła niewiadomo jakie oderwane od rzeczywistosci plany, a potem nagle jak za pociągnieciem czarodziejskiej rozdzki pojawiło się embargo w zasadzie na wszystkie informacje. Przestaly pojawiac sie artykuly, wywiady. Co moim zdaniem sugeruje ze wlasnie wtedy doszlo do zmiany strategii I celem przestalo byc juz budowanie kursu i wartosci na GPW, ale raczej wycisniecie I zdjęcie z gieldy. Gdyby nasze forum było zupełnie puste I nie powstalo porozumienie jest wielce prawdopodobne ze nie byloby juz nas na gieldzie, a na naszych rachunkach nie mielibysmy akcji bo byloby po przymusowym wykupie. Takie jest moje zdanie.