I po co te bajki piszecie? Jakby był normalny popyt, to automat od razu by wymiękł i gonił pociąg w prawo, ale ponieważ przemądrzały Prezesunio nabrał wody w usta i ma Was w głębokim poważaniu to widać utratę sentymentu do spółki. Niech dalej nepotyczna RN go klepie i głaszcze, funduje zwroty kosztów paliwa i inne ekstrawagancje a wtedy zobaczycie jaki będzie wynik finansowy. Jakby McDonald tak sprzedawał swoje hamburgery i inne "maki" to już dawno by ogłosił bankructwo. W biznesie liczy się rentowna sprzedaż !!!