Po kwartalnym raporcie widłowy spodziewał się że kurs pójdzie tam gdzie miał powinien był pójść czyli na północ. A tu kicha, na bananowej giełdzie bankrut Mabion w górę a spółki generujące zyski wyższe niż wstępne wyniki i wyższe niż konsensus rynkowy w dół. Ale dzisiaj mamy pecha podwójnego. Jak na złość przyszła korekta. Trzymajmy się na koniec roku musi być minimum 16 złotych.