Tak jest. Żaden forex. Jeżeli już to tylko do analizy technicznej. W realu też można zarobić. Na rosnącym rynku prawie zawsze, no prawie zawsze, zarobisz. Na spadkowym rynku na korektach/ odbiciach też parę groszy przytulisz. Brokerzy to cwaniacy. Ni z tego ni z owego nagły ruch na parze, wykaszane SL i inne sztuczki. A poza tym na foreksie nie ma mocnych. Wszyscy topią. W realu jak źle kupisz to albo na krótko powiększysz kapitał albo zawsze coś możesz kupić za walutę/ w USA np. komputery , samochód i t.p./.