brexy to jedno ale bundy nagle oprocentowane na minus. W przyszłości chciałbym założyć kraj sobie i sprzedawać idiotycznym kretynom ujemnie oprocentowane obligacje :)
Fajny układ - ty mi dajesz 100zł a ja za 10 lat oddam ci 90zł. I ludzie sie na to łapią, ale mam beki z tego.
Tylko w USA jak dotąd na posiedzeniu ktoś zasugerował, że negatywne oprocentowanie powinno być nielegalne drobnym zapytaniem.
Prawdopodobnie po kolejnym kryzysie spowodowanym negatywnymi stopami i tak będzie jakaś ratyfikowana umowa zabraniająca wreszcie tego procederu. Chociaż, skoro są głupi co te obligi kupują...