Zgadzam się generalnie z Twoją teorią, ale... za tym wszystkim może stać Ciszewski. I na to liczę. We wrześniu 2019 zastanwaiałem się czy wejść w JRH, po tym jak osoba spokrewniona z członkiem zarządu nabyła akcji po okolo 1 zł za kwotę 100.000. Wybrałem jednak Setantę, że pewniejsza i GPW, no i cóż... jestem do przodu na Setancie, ale jak sobie pomyślę ile byłbym do przodu na JRH, to zwykle wtedy musze sobie zrobić drinka.