proste pytanie - prosta odpowiedź:
na dno, z każdym dniem coraz niżej i niżej, obroty będą spadały aż zakiśnie jak połowa spółek z nc na groszówkach...
no chyba, że nagle zjawi się tajemniczy inwestor na białym koniu i wyciągnie kurs z otchłani...ale w te bajki chyba już nikt nie wierzy...bo aktualny "inwestor" zjawił się by wyciagnąć ale kilka złotych z Waszych kieszeni:(