szczerze pisząc to ty mi się Heniu podobasz, tak skutecznie zniechęcasz do akcji tej firmy, żę co bardziej wrażliwi i niecierpliwi oddają. Głównie ci którzy,nic o Tamexie nie wiedzą. Kupili akcje jak rosły (nie chce mi sie teraz sprawdzać czy gościł na naszym forum niejaki Obserwator, który miesiąc temu naganiał wszędzie) a teraz po nieudanym xxx% wzroście sprzedają
Na forach wiedzy się nie znajdzie! Trzeba się potrudzić: poczytać, podzwonić, może wcielić sie w potencjalnego klienta, wybrać się na Walne..Wówczas wyrabiamy sobie własne zdanie i podejmujemy ryzyko inwestycji (nie myląc ze spekulacją) Nie wykluczam przy dobrym trendzie kilku udanych kółek, ale tylko po to, aby zwiększyć swój udział w inwestycji a nie skakać na kolejne do tego trzeba trochę cierpliwości i kapitału Heniu....
PS kombinuj dalej ja zbieram...