Witam,jeśli ktoś z władz spółki czyta to forum, apeluję o zmianę nazwy spółki.Niestety,ale każde słowo coś znaczy,i w wypadku nazwy firmy dobór słów jest co najmniej niefortunny.
Swego czasu pamiętam jak w nocnym programie rozrywkowym telewizji cnbc Jay Leno śmiał się z polskiej soku Fart,który po angielsku znaczy....niech każdy sobie sprawdzi.
I potem są śmichy i chichy z " Polaczków",tzw polish jokes.
Musimy zacząć dbać o nasze interesy,najlepiej zacząć od własnego podwórka.Przykład idzie z góry.
Co do samej spółki,Langoo brzmiałoby już lepiej,jak ktoś zna angielski,to wie o czym mówię.pozdr.