Rzeczywiście, Quercus to dobry znak dla tych wszystkich, którzy teraz wchodzą
w ORP. Ale co mogą myśleć o Buczku i jego Quercusie ci, co wchodzili pół roku
temu?! Szczególnie po jego wypowiedziach w których wyrażał zachwyt
szwajcarską spółką i już, natychmiast pędził do zakupów akcji Orphee...............
I to wtedy gdy chodziły po 7 zł! Czy nie mozna tego zrozumieć jako naganianie do
kupna - po to, żeby było to komuś upchnąć?
I od tego czasu kurs systematycznie dołował. A w PRYWATNEJ emisji Buczek and co
dokupił ponad milion akcji po 3,75! Nisko wycenił swoje zachwyty.........
Przyjmę każdy zakład, ze dzisiejsza cena ORP to świadoma współpraca cinkciarza
z tym fundem i jego szefem wspaniałym Buczkiem.......Szczególnie w sytuacji, gdy
to jedynie ING potrafił w głosowaniu przeciwstawiać się drukowaniem akcji.
Drukowaniem pod absurdalnym pretekstem, że to na wykup Diese - mimo tego,
że już jedna emisja na to poszła!
Jasne - żeby ktos zarobił, to ktoś musi stracić. Francowaty jednak ten pęd do mamony
bez oglądania się na to, że mój zysk, to strata innych! A tu mamy do czynienia
z szytym grubą nicią hochsztaplerstwem.........Para Tuora - Buczek..........