Moje wpisy są przeznaczone dla ludzi podobnych do mnie: wybitnie inteligentnych, niewiarygodnie zdolnych w analizie rynków. I tylko tacy zrozumieją, o co chodzi w tych wpisach. Cała reszta widzi tylko zewnętrzną warstwę, która odczytuje dosłownie. Cóż, gdy ja stałem w kolejce po rozum, inni stali najwyraźniej gdzie indziej...