Dzięki. Quest też tu jesteś trochę czasu, jak myślisz, wycofają się z tego pomysłu całkowicie, czy po zakończeniu postępowania, czy będą chcieli wrócić do tego? Z jedej strony nie m sensu siedzieć na NC, bo tu się nic już nie wydarzy, a jedyna szansa na jakiekolwiek polepszenie sytuacji dla akcjonariuszy byłaby jednak na rynku głównym. Wiem, że wiele osób odrzucało taki scenariusz, ale dla mnie jak tu zostaną to będzie oznaczało dalesze powolne męczenie i zbieranie akcji w celu zdjęcie spółki z giełdy. Innego powodu pozostania na NC nie widzę. A w takim wypadki swoich praw będziemy chyba dochodzić po sądach. No chyba że dla ostatnich wytrwałych zrobią jakiś skup akcji lub wezwanie, ale to może trwać lata.