Jestem ciekaw jak idą prace związane z tym zbieraniem odpadów potencjalnie skażonych? Na konferencji premiera była mowa o ponownym otwarciu galeri handlowych, może nawet za 2 tyg (optymistycznie patrząc). Potem dodanie przez ministra zdrowia, że maseczki będzie trzeba nosić aż do wynalezienie szczepionki, czyli z rok pewnie w miejscach publicznych maseczki i rękawiczki. To przecież codziennie w takim centrum handlowym będzie mnóstwo odpadów. Ciekawe jak się to na finanse może przełożyć