wszyscy oczekiwali eksplozji zainteresowania po zakończeniu procedury odwoławczej i niestety zawiedli się, wychodzi na to,że potencjalny kontrakt z PKP był już uwzględniony w cenie. Teraz powrót do stagnacji/powolnego obsuwania się notowań.Sam powoli redukuje swój portfel na WASKO. Miałem kilkanaście tys. zostało 5.Dziś kolejne 3 tys. po 2,25 Budowanie dużego portfela na WASKO przy takim FF i obrotach przestało mieć dla mnie sens. Pojedyncze zlecenia kupna po kilkaset sztuk aby podbić cenę nic tu chyba na razie nie zmienią. Niemniej jednak z sentymentu będę obserwował
powodzenia