Poza tym musi być zwołane walne, projekty uchwał co najmniej trzy tygodnie podane wcześniej do opinii publicznej, do wiedzy wczystkich akcjonariuszy.
Walne ma to zatwierdzić.
I tu liczy się ilość głosów.
I znowu decyduje Mirbud - czyli mąż i żona Mirbudowie.
Tak działa giełda - a nie pytaj panienki.
Panienka to może ci najwyżej loda zrobić.