Najzabawniejsze lub najsmutniejsze jest to, że jak gramat podał ifno o zakupie to poinformował, że przeniesienie akcji nastapi
po walnym bo papiery zostały zdeponowane. Na walnym był tylko CP i akurat zarejestrował tyle akcji co kupił gramat.
Nie wiem dlaczego ludzie mogą być zdziwieni, że CP opyliło do gramata.
Pierwsze info o zakupie akcji spółki PIK wyszło od firmy CP, której nazwa nikomu nic nie mówi i była chwilowym "słupem" dla gramata.
Potem pozbierali akcje z rynku ile mogli i się w końcu ujawnili. Pytanie jedyne jest jaka działalności gramata będzie w dawnym piku.