Insiderzy wychodzą (nie wszyscy), mają prawo się skeszować i odpocząć po 30 latach zapieprzania. Akcje idą w mocne ręce, będą droższe niż w tych transakcjach. Nie trochę droższe, nie po to NN powiększył pakiet do prawie kontrolnego. Sama dywidenda to już jest dobry zwrot przy obecnych stopach. Ale jak ktoś widzi otchłań, to jasne, argumenty nie działają.