Co sadzisz greatmongo? Ja tak jak ty nie rozumiem logiki tego co sie aktualnie na papierze dzieje. I chyba nie musze po jeszcze sie ucze. Fakt jest jeden, Zarzad skupi kupe akcji i nadal ma zamiar to robic. Zakup takiej ilosci sugeruje dla mnie jedno: pewnosc, ze przyszlosc jest rozowa, a papier jest tani jak barszcz.
Zastanawia mnie jednak jedna sprawa, czy mozliwy jest scenariusz: Graal skupuje akcje, ktos umiejetnie steruje kursem tak by kurs pozostal na niskim poziomie przez dluzszy okres czasu, a BOGUSLAW w pewnym momencie oglasza wezwanie na akcje i zrzuca nas z pokladu. Tak to dla mnie na dzien dzisiejszy wyglada.
Czy taki scenariusz jest mozliwy?