W jednym masz rację. Dyskusji między nami nie będzie - bo, nie zniżę się do Twojego poziomu.
A co się tyczy 4,5 miliona akcyjek - zgodnie z moją zapowiedzią, cały dzień czekałem na kupca. Gdzie wtedy byłeś? Chyba wiem, coś wspomniałeś przecież o chlewie.