Kilka spraw.
Otóż osoba podpisująca się jako "Zarząd Cerabud" to faktycznie prezes Marciniak.
Telefoniczny kontakt z Prezesem giełdowej firmy raczej nalezy do rzadkości, a w tym przypadku jak się okazuje jest jak najbardziej możliwy.
Oczywiście trzeba pamiętać o tym, że pan Marciniak ma więcej zajęc niż tylko Cerabud, więc jeśli nie odbiera telefonu to nie znaczy że firma unika kontaktów z akcjonariuszami...
Rozmawialiśmy kilkadziesiąt minut, głównie o przyszłości firmy. Prezes ma swoje cele, które stara się realizować. Cegielnia Faustianka (jak to było opisane w tym wątku) pracuje pełną parą.
Mam nadzieję, że tym wpisem rozwiałem część Waszych wątpliwości. Tych, którzy mają poważne pytania do prezesa zachęcam do kontaktu telefonicznego z nim osobiście.
(Jeśli to kogokolwiek interesuje - swój pakiet akcji zostawiam licząc że plany prezesa w stosunku do Cerabudu uda się urzeczywistnić - proszę tego nie brać jako naganianie)