Oj ty biedny, płytki człowieku. Widzę że masz tendencję do oceniania ludzi swoją miarą. Konferencje prasowe, czaty - wszystko ściema? A niby po co? By JC mógł upchnąć ulicy śmieciowy papier? I co by z Panią Olgą powiedzieli? "To były żarty/ooops nie wyszło, walić BLU, wchodzimy przez spółkę X, tym razem na serio"? A my oraz inni potencjalni akcjonariusze z hurraoptymizmem wskoczylibyśmy na tą spółkę X? Oczywiście że jest taki zapis w umowie, sam bym go dał gdybym był na ich miejscu - na wszelki wypadek by później nie musieć od nowa umowy podpisywać... to są poważni, zapracowani ludzie, a nie trole pierdzące w stołek i piszące głupoty za psi pieniądz. Ty już nawet nie insynuujesz a stwierdzasz fakt, że mają z BLU problem. Niby jaki? Póki co wszystko idzie jak po sznurku. Dopiero co Pani Olga mówiła że do końca roku bedą na giełdzie. Nie ma już fizycznej możliwości by się wyrobili z inną spółką. A i trzeba być "geniuszem - rekinem giełdy" by posiłkować się analizą techniczną na spółce - wydmuszce z małymi obrotami.