To jakaś pomyłka.
Ja nie uważam EPIGONa za zła firmę,
Uważam tylko, że to słaba spółka jest, czego najlepszym odzwierciedleniem jest jej kurs.
Bo, stosując nawet najbardziej wyszukaną semantykę graniczącą z ekwilibrystyką, trudno byłoby obronić tezę, że spadek notowań EPIGONa w ciągu kilku dni z 26 groszy na groszy 16 (po opublikowaniu reweelacyjnych wyników) świadczy o tym, że to jest mocna spółka.