Jak tak sobie oglądałem dziś rano wyścig F1 w Korei to sobie pomyślałem dlaczego nie w Polsce? Po co TUP ma budować jakieś Eko-miasteczko? Ma 120h nad jeziorem, piękna okolica, bardzo blisko lotnisko i dwie autostrady, w odległości 30 km aglomeracja górnośląska więc kibiców na wyścigach by nie brakowało. Myślę, że partnerów do budowy takiego obiektu też nie musieliby długo szukać. Wtedy dopiero staliby się prekursorami, cała Polska dowiedziałaby się o TUPie, a akcje byłyby po 100-200 zł. Piękna wizja nieprawdaż.