Jest taki aktywista Tusk na tym forum. Zaproponowałem kiedyś debatę (godząc się jednocześnie na okrycie siebie) mającą na celu przegadanie sensu albo bezsensu tego co on tu wypisuje i jak manipuluje ludźmi. Oczywiście zero odzewu. no może poza kilkudziesięcioma wpisami wyzywającymi mnie od szorta