Tu nikt nikomu nie przyklaskuie, ale niektórzy wyciągają prawidłowe wnioski z sytuacji, że komornik sprzedał tak bezcenne akcje po 2 grosze.
Powiem szczerze, że nawet mnie ta cena zwaliła z nóg.
Zawsze pisałem, że EPIGON to słaba spółka - dlatego obstawiałem jej cenę na ca. 9 groszy. Na swoją obronę, mogę mieć to, że gdy pisałem o cenie 9 groszy - to uczciwie dodawałem, że to wcale nie musi być okazja.
Ale, gdy się kupiło po 2 grosze, to sprzedaż tylko po 4 grosze daje 100% zysku.