"Pieniądze ze sprzedaży przeznaczymy na rozwój Groclinu w segmencie poszyć. Zmieniliśmy strategię, będziemy produkować mniej, ale tylko rentownie. Wielu partnerów wskazywało, że nasze zadłużenie jest zbyt duże, co stawiało pod znakiem zapytania nowe umowy. Teraz nie będzie tej bariery, liczę więc, że szybko podpiszemy nowe umowy - część jeszcze w tym roku. Polska stanie się dla nas tylko centrum operacyjnym. Większość naszej produkcji będzie przeniesiona na Ukrainę. Przyglądamy się zakładom w Bośni. Niestety, w Polsce koszty pracy stały się zbyt wysokie, aby móc realizować tu wszystkie kontrakty" - powiedział prezes i największy udziałowiec Andre Gerstner.
Dodatkowo prezes Groclinu zapowiedział sprzedaż zbędnego majątku, którego szacunkowa wartość to 10-15 mln zł. Środki zostaną przeznaczone na dalszy rozwój i zmniejszenie zadłużenia.
"Zweryfikowaliśmy podejście do biznesu w Polsce. Widzę nas też w segmencie samochodów ciężarowych - mam nadzieję, że jeszcze w tym roku podpiszemy coś pilotażowo. Naprawdę wiele umów nie doszło do skutku przez nasze zadłużenie. Od początku tego roku nasze wyniki się stale poprawiają, zarabiamy i ta sytuacja będzie się poprawiać w kolejnych kwartałach."
Źródło:
https://www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/groclin-ma-warunkowa-umowe-sprzedazy-51,64,0,2420032.html