Otóż widzisz, ja się zajmuję tą spółką, bo znam branżę i analizuję tą spółkę od dawna. Dzięki temu jest mi łatwiej na bieżąco podejmować decyzje. Dzielę się swoimi opiniami i analizami, bo zależy mi, żeby ludzie nie robili głupich ruchów. Niech czytają, interpretują, może coś się nauczą.
A spółka jest i będzie interesująca choćby nawet była najgorszym syfem. Z jednego powodu - jest okrutnie niska płynność i prędzej czy później ktoś ją przejmie i dymnie w kosmos. Ale najpierw musi upaść tam gdzie jej obecne miejsce. I tyle :-)