"Gra bez pomysłu. Szablonowa. Stare schematy."
Tak, jest taka. Nigdzie nie napisałem, że nie jest ; a wręcz sam podkreśliłem, że mam nadzieję że koncepcyjnie następna będzie lepsza ^^"
Spojrzenie może zaburzone, bo aż się odpaliły sentymentalne wspomnienia z commodora i amigi, jednak te podstawy zostały dowiezione imho na wysokim poziomie.
Inna inszość, że produkcja wcale nie musi być innowacyjna czy rewolucyjna by się dobrze sprzedać. Już nie mówię nawet o markach, które mają wyrobioną renomę i dlatego odgrzewają tego samego kotleta w kółko (jak Fifa, Final Fantasy, Tekken, Mortal, Simsy, CoD itd), ale ile jest gier (czy dowolnych innych towarów) wychodzących co roku będących po prostu inną odsłoną starszego konceptu?
Dla mnie jest to klasyczny Grahamowy niedopałek leżący na ulicy - nie spodziewam się fajerwerków, ale przy tej cenie akceptuję ryzyko.
Finalnie, co cię tak piecze, że swoje własne miedziaki tutaj trzymam?