Artykuł nie jest sponsorowany, po pierwsze ilość akcji na GPW jest znikoma,większość akcji znajduje się wśród dużych inwestorów którzy nie inwestują w akcje krótkoterminowe,tylko widzą biznes w perspektywie długoterminowym.
Po drugie po co ktoś ma pielęgnować kurs który przy obecnych wynikach jest zaniżony o co najmniej kilkaset procent,lepiej akcje skupować .A co do określenia że to wałek spojrzałbym na polskie spółki które zupełnie nic nie produkują ,lub osiągają olbrzymie straty a akcje są od kilkudziesięciu do kilkuset procent wyższe.
Na Wescie widać po tym kwartale że spółka wychodzi na prostą,wystarczy poczytać w ukraińskich jak i rosyjskich żródłach.