Pinokio sam ustalał warunki. Zgodził się , a następnie stwierdził, hola wy nas zmuszacie do spełnienia tych warunków...
Kto będzie traktował takie państwo i jego przedstawicieli, poważnie? Czy to jest bazar, dzie chcę kupić jabłko, a następnie rezygnuję, bo dzisiaj mama ochotę na gruszkę?