można powiedzieć że na giełdzie dobrymi perspektywami piekło jest wybrukowane - osobiście wierzę w spółkę ale na razie wszystko jest dosyć odległe, gdyby przychody i zyski rosły w tempie kilkadziesiąt procent rocznie to i popyt by się szybko pojawił. Na razie czekamy na wyniki 2kw i zobaczymy czy w stanach zaczynają łapać jakieś kontrakty czy tylko generują koszty