Dnia 2023-11-18 o godz. 19:52 ~akcjonariusz napisał(a):
> Dzięki za odpowiedz, ale mnie interesuje naprawienie szkody a nie samego ukarania zarządu lub członka. Może ktoś inny tu na forum jest w stanie polecić kancelarie?
Jeżeli prokuratura wszczęła postepowanie, to zgłoś się jako poszkodowany.
Jeżeli będzie akt oskarżenia - to możesz pod akt oskarżenia podłączyć swoje roszczenie o naprawienie szkody - bez wpisu.
I wtedy dowód na to że poniosłeś szkodę w wyniku przestępczej działalności (no własnie, kogo ?!) jest zrobiony przez prokuraturę, a Wojciechowicz musi się bronić.
Jeżeli weźmiesz prawnika, i pójdziesz do sądu że poniosłeś szkodę i chcesz jej naprawienia, to
1. Ty musisz wykazać że poniosłeś szkodę przez działania pozwanego - a tu nie wszystko będzie oczywiste dla sądu, bo np. nikt (w tym Ty) uchwały o absolutorium dla Wojciechowicza nie skarżył ani nie składał sprzeciwu, dlaczego nie sprzedałeś po 30-20-10, zmniejszyłbyś stratę ?
2. Musisz wpłacić wpis sądowy -procenty od wartości szkody, którego jak nie wygrasz, nie odzyskasz.
3. Kancelarii tez musisz zapłacić, a to nie jest tak jak u Grishama, że ktos coś robi charytatywnie, albo za success fee. Najczęściej musisz zapłacić za sprawę, albo za czas. A godzina prawnika to nie jest 30 zł płacy minimalnej (dodaj jedno zero, w dobrej kancelarii ceny zaczynają się od 200 ... EURO), każda godzina, nawet za 10 minut romowy na ten temat zafakturuje Ci 1/6 godziny.
To dlatego tak ważna jest obecność akcjonariuszy na Walnym i sprzeciw/skarżenie uchwał które ich zdaniem są niedopuszczalne.
A na Walne można zarejestrować JEDNĄ akcję, by zabierać głoś, głosować, itd.
Moja strata na tych akcjach wyniosła mniej niż tyle na ile mogłem sobie pozwolić.