Wydobycie w Polsce węglowodorów między innymi jakim jest gaz łupkowy to kwestia czasu. Tak czy inaczej i tak do tego dojdzie. Dzisiejszy kurs świadczy o tym, że nie wielu wierzy w sukces Baltica. Druga sprawa to na pokładzie nie mamy sternika bo żaden na chwilę obecną nie chce zainwestować w start-up a kurs najzwyczajniej w świecie się osuwa. Ktoś kupuje, potem spółka traci 5 % i wywala z minimalną stratą i tak wygląda dzisiejszy trend. Ryzyko jest duże ale sukces lub porażka może być ogromny. Przy dzisiejszej wycenie to już nie warto wywalać - wóz albo przewóz. Natomiast opinii z czarnej listy trolii nie biorę pod uwagę.