Pseudo profesorek zna się na giełdzie jak ślepa kurs na pieprzu.
Nagania na wzrost jak coś kupi a jak sprzeda to pisze,że spółka dno i,że będzie spadać
Najlepiej ubrał.ludzi na Budimexie pisał, że będzie 370,400 zł a za chwilę spadło do 210 zł
Po prostu żenada, hipokryzja a osoby ,które mają inne zdanie wymyśla od najgorszych u mnie nawet córkę wyzwał od zezowatych.
Szok a nie facet na poziomie
Jednego wyzwał od Yorków i ,że chciałby widzieć Yorka wiszącego na drzewie