Rzeczywiście przez kilka lat to porozumienie w głównej mierze generowało obrót. Warto wspomnieć, że nasz stan posiadania od pocztaku roku 2018 zwiększył się o około milion sztuk. Mimo wielu apeli i zachęt nawet przy kursie 50gr nie widzialem by ktos w duzej mierze również kupowal. Jesli mnie pytasz o FF to zakladam ze jest on na poziomie 10-12% (oficjalnie oni kontrolują 84% - Value Fiz 66%, Palametra 8%, Sanwil 5,5%, Buchajski 4%, Zarzad 0,5%). Czy jest tu realizowany jakiś konkretny scenariusz? Nie wiem, mogę się tylko domyślać i generalnie teraz z perspektywy czasu wydaje mi się, że nie. Na pewno nie chodzi o wyciśnięcie, bo po doprowadzeniu do zmiany przepisów i podniesienie progu do 95% po satysfakcjonujacych ich cenie to wydaje mi się niemozliwe, nie uwierzę też w powodzenie zadnej nowej emisji. Nie widze tez już intencji sciagniecia z gieldy. Cena godziwa w znacznej mierze zalezy od koniunktury, ale jakąś bazą powinna byc wartośc ksiegowa, która okresla wartosc majatku w papierach pomniejszona o zadluzenie i tego się trzymałem od kilku lat. Na chwilę obecną jest to 2,26 . Ale mozna tez nią sterowac na przykład poprzez róznego rodzaju mniej lub bardziej zrozumiałe odpisy. Moim zdaniem jest troche zanizona i po wynikach za 2020 rok powinna wzrosnac do minimum 2,50. Ja za swoje akcje tez chciałem wziąc 2,50 . Nie udało mi się, no ale coż. Majac takie ilosci musialem podejmowac trudne decyzje bo takich ilosci nie bylbym w stanie sprzedac na rynku przez lata. Natomiast w obecnej koniunkturze i sytuacji na rynku mieszkaniowym na pewno nie dałbym się namówic na duze zakupy po 2,50, ale nie dlatego, że te akcje teraz nie sa tyle warte bo moim zdaniem zdecydowanie są tylko dlatego, że jest pewne prawdopodobienstwo ze nie beda tyle warte za rok, dwa. I wydaje mi się, że tu moze byc tez trochę pies pogrzebany, ze B. tez wie ze idą chude lata i przez ten zakup na Sanwil w pewnym sensie buduje (oficjalnie) bliższe relacje miedzy obydwiema spolkami, aby w trudniejszych czasach moc korzystac z pomocy Sanwila, który nie oszukujmy się zarabia sporo pieniedzy na epidemii (juz od dawna Sanwil udziela pozyczek Wikanie) i byc moze Sanwil bedzie traktowany jako swoista kroplowka dla Wikany. A moze po prostu B wie cos wiecej, ma jakis pomysl i kryzys nie dotknie Wikany. Srednia cena akcji B. jest duzo wyzsza ale o to sie nie martw bo i B. sie na pewno tez nie martwi. To co się wydarzylo na przestrzeni lat (polaczenie Wikany z Mastersem, emisja z PP za 25mln, emisja miliona sztuk po 3,80 dla PEKAO, zakup nieruchomosci za obligacje na kilkadziesiat milionow, które stracily wiekszosc na wartosci i dzis je spolka sprzedaje za małą czesc a obligacje splaca B. co do grosza z odsetkami do dzis, sprawia ze nawet jakby oddal swoje akcje po złotówce o to pewnie i tak nie będzie stratny, bo sobie to odrobił w inny sposob.