Jestem bystrzachą.
Ale dlaczego nie chcesz posuchać kogoś kto ma coś do powiedzenia?
Myślisz, ż pisze te wszystkie rzeczy bo zależy mi na zwaleniu kursu, zniechęceniu do spółki?
Przecież to bzdura.
Myślisz że jak będę miał wiedzę z pierwszej ręki o produkcji tego filmu to się z wami nie podzielę?
Pewnie że się podzielę - tylko dlaczego opierać swoje inwestycje na dotychczasowych moim zdaniem lichych przesłankach?
Peace