Panowie, ta wasza „apelacja” istnieje tylko w waszych wpisach, bo w raporcie nie ma żadnej apelacji, tylko zwykły wniosek o dopuszczenie, który nie wstrzymuje wyroku i nie ma żadnego wpływu na możliwość egzekucji, dlatego spółka pisze wprost o przygotowaniach do jej rozpoczęcia, a to właśnie ten fakt — wykonalny, prawomocny wyrok ECT — pogrąża waszą narrację, nie odwrotnie.